czwartek, 21 czerwca 2012

Ryszard Kapuściński - " Trąbka Armstronga..."



Trąbka Armstronga
szczerzy złote zęby
zanosi się
zatacza złote koła
wibruje
o ye
o ye ye baby

robi
salta
pętle
śruby
spirale

leci
w górze spotyka trąby anielskie
razem grają
When the Saints go Marching in

stamtąd
lotem koszącym spada na estradę

widownia szaleje
krzyczy i bije brawo

na końcu trąbki
spocony Satchmo
ociera czoło białą chustką


Ryszard Kapuściński: "Trąbka Armstronga..." W zbiorku: "Prawa natury". Wydawnictwo Literackie, Kraków 2006, s.43


[okładka pochodzi ze strony Empiku]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz