środa, 11 lipca 2012

Leopold Lewin - Tatrzański tryptyk. Koncert

Tatry w poezji i sztuce polskiej
Sypią się dźwięki po stopniach schroniska -
Płatki róż pachną? Rosa w trawie błyska?

Szczęśliwe dłonie, które pod przełęczą
Sprawiły, że promienie światła dźwięczą;

Że drgnęły chmury i brzęknęły skały-
Czy fisharmonia, czy kamienie grały?

Powstają z głazów katedralne mury
I wieże - Bacha niedosiężne córy.

A nad ołtarzem przywarły do ściany
Smukłe piszczałki z granitu - organy.

Słuchają skalne audytoria - turnie,
Jak echo rodzi melodię powtórnie.

A my nie wiemy, co spełza ze stoku -
Melodii strzępy czy strzępy obłoku.



Jędrek  -   Tatry. Panorama ze szczytu Łomnicy


Leopold Lewin: "Tatrzański tryptyk. Koncert." W: Tatry w poezji i sztuce polskiej.  Wybór i opracowanie: Michał Jagiełło. Wydawnictwo Literackie, Kraków 1975, s. 275

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz