wtorek, 17 lipca 2012

Mikołaj Biernacki-Rodoć - Muzyków zejście na ziemię

Satyry
Wszystkim jest zapewne znana
Sprzeczka Apolla i Pana
      O flet i fujarę;
W której król Midas za karę,
Że przyznał wyższość fujarze,
Od dumnego Apollina,
Zamiast dostać beczkę wina,
Dostał ośle uszy w darze.

Lecz na tem się nie skończyło.
Słuchajcie, co dalej było:
      Apollo zawoła:
- Nic mnie nie obchodzi zgoła
Sąd jakiegoś niedołęgi!
Ja żądam znawcy, mój Panie,
Zatem pójdziemy po zdanie
Do Jowisza – bez mitręgi.

- Dobrze, mówi Pan, pójdziemy,
Jeszcze raz spróbujemy
      Poszli i przybyli,
Natychmiast się ustawili
Pod oknami wielkiej Sali,
W której piajno herbatę,
I naraz głośną sonatę,
Z ge dur i be mol zagrali.

W Sali był Jowisz, Mars z żoną,
Merkury... więc się bawiono.
      Wtem chaos – szum w głowie.
Jowisz się skrzywił i powie:
„Znowu muzyka, no, proszę,
Dziś już nie wiem, po raz który!
Bądź łaskaw, wyjdź no, Merkury,
Odpraw ich, daj im trzy grosze...

Wyobrażenia nie macie,
Mój Marsie, wiary nie dacie,
      Co to jest to granie!
Spacer, obiad, bal, śniadanie,
Pogrzeb... wszędzie się wciskają,
To kwartety, to sonaty,
To symfonie, to kantaty...
Dość, że graja, grają, grają... „

Tutaj Merkury powraca
I rzecze: „Daremna praca!
      Grać będą od ucha,
Aż się Jowisz dobrze wsłucha,
To koncert Pana i Feba,
Mają nowe instrumenta:
Flet z klapką – fujara dęta.
Żądają krytyki nieba”.

Jowisz rękawy zagina...
„Merkury, gdzie moja trzcina?”
      Mówi: „Chcą krytyki!”
Wybiegł... słychać było krzyki...
Powrócił, siadł na kanapie
I rzekł: „Całe grajków plemię
Kazałem zepchnąć na ziemię:
Niech tam ludziom uszy drapie”.

Filippo Lauri (1623-1694)
King Midas Judging The Musical Contest Between Apollo And Pan

[Król Midas rozstrzyga w muzycznym pojedynku między Apollinem a Panem]

Mikołaj Biernacki-Rodoć: "Muzyków zejście na ziemię”.  W: "Satyry. Wybór". Gebethner i Wolff, Warszawa 1909, s. 32-34

4 komentarze:

  1. Za oknem pada, a tu od razu może się człowiekowi humor poprawić. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mogłam choć trochę rozjaśnić deszczowy dzień. U mnie też dzisiaj ponuro...
      Pozdrawiam! :-)

      Usuń
  2. Czytam Twoje fragmenty nie tylko w deszczowe dni, po prostu... nie zawsze komentuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym, żeby te muzyczne fragmenty umilały dzień. Jeżeli tak jest, to już sama tego świadomość jest dla mnie podwójną przyjemnością. Sporo mam jeszcze takich muzyczno-literackich perełek i będę je stopniowo dodawać. Zapraszam i pozdrawiam Cię serdecznie. :-)

      Usuń