czwartek, 23 sierpnia 2012

Kazimiera Iłłakowiczówna - A za tym smyczkiem...


A za tym smyczkiem
cygańskim
chude policzki
bezpańskie.
Słuchają go, gdy gra ładnie
pracy nie dają, bo kradnie.
Wodzi smyczkiem po strunie, po strunie,
o głodzie po całej Rumunii.



Kazimiera Iłłakowiczówna (1928)

Kazimiera Iłłakowiczówna: "A za tym smyczkiem...". W: "Poezje wybrane".  PIW, Warszawa  1977, s. 285

4 komentarze:

  1. Zbieg okoliczności z kategorii naprawdę niesamowitych! Dziś odebrałam przesyłkę z "Niewczesnymi wynurzeniami" Iłłakowiczówny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przypadek! :-)
      Ten wiersz Iłłakowiczówny przeczytałam dzisiaj i bardzo mi się spodobał. :-)

      Usuń
    2. Mnie też! Przepadam za jej poezją i żałuję, że niewiele osób o niej pamięta. :(

      Usuń
    3. To prawda. Jej pracownia w Poznaniu nie jest miejscem bardzo tłumnie odwiedzanym, pewnie przede wszystkim są to grupy uczniów. W zeszłym roku podsunęłam pomysł zwiedzenia pracowni dwóm kolegom z BiblioNETki, spędzającym urlop w moim mieście. Byli pod wrażeniem! :-)
      Ale grób poetki (ciekawy projekt) jest odwiedzany, widać to na zdjęciu, które zamieściła Bogna na swoim blogu

      Usuń