piątek, 10 sierpnia 2012

Mikołaj Rej - Wizerunek własny żywota człowieka poczciwego

Więc piszczkowie, gędcowie, co im tam bębnali,
Że czynili, co chcieli, gdy drudzy skakali.
Ale wierz mi, żeć teraz nie swą piosnkę gędzie,
Bo go pełno z bębenkiem w każdym kącie wszędzie.
Owi też wiesiołkowie, co skakali z nimi,
Idą też gonionego nadobnie za nimi.
Dawno to i u cielca karał Bóg onego,
Nie lepiejże łotrowi czym się inym żywić,
Niżli się Pańskiej wolej tak jawnie przeciwić
A przywodzić prostaki w więtsze pogorszenie?
Jeśliże nie szalone to marne stworzenie!
Acz to jest rzecz uczciwa, kiedy kto poczciwie
Używa tego miernie, statecznie, uczciwie,
Aby się też smutna myśl czasem ochłodziła,
Ale nie ta, co by w złość ludzi przywodziła.

Mikołaj Rej
Mikołaj Rej: Wizerunek własny żywota człowieka poczciwego". Fragment rozdziału jedenastego o tytule: "Solon".  Napisane prawdopodobnie w roku 1558.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz