![]() |
| Okładka |
"Gdy znalazła się na dworze, dziewczynka zobaczyła wychylającego się z okna,
ubranego w piżamę sąsiada. Był bardzo miły i uczył muzyki. Grał na skrzypcach i
lubiła go słuchać. Często grał dla niej i jej brata przez podwórko stare
francuskie piosenki typu „Sur le pont d’Avignon” czy A la claire fontaine”, jak
i piosenki z kraju rodziców, do których zawsze wesoło tańczyli. Pantofle matki ślizgały
się po deskach podłogi, a ojciec obracał matką w kółko i w kółko, aż wszystkim
kręciło się w głowie."
Tatiana de Rosnay: "Klucz Sary". Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2007, s. 32, tłum. Maciej Sulmicki [wydana po francusku w 2006 i po angielsku w 2007 roku]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.