czwartek, 7 czerwca 2018

Płyną łagodnie poprzez ciszę muzyki słodkie tony...

[...]
Cichym tchnie echem w głuszy leśnej
  Powiew radości uświęconej,
Przed pogrążeniem się w szaleństwie
  Błogi dziecięcy sen nas chroni;
Drzewa wieczorny wiatr kołysze,
Szum mórz dalekich jakby słyszeć,
Płyną łagodnie poprzez ciszę
  Muzyki słodkie tony...

Branwell Brontë - fragment wiersza Karolina; w: Poezje. C&T, Toruń 2018, s. 43, przekład Doroty Tukaj

2 komentarze:

  1. Urzekają te słowa.
    Podziękować należy poecie i tłumaczce :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, słowa wydają się snuć leniwie, niemal tak jak przywołane we fragmencie tony muzyki. Cały wiersz (dość długi) jest taki... :)
      Przyłączam się też do podziękowań, wiersz Branwella urzeka (choć tego docenić nie mogę, bo mój angielski jest za słaby), ale mogę się nim cieszyć dzięki świetnemu tłumaczeniu pani Doroty. :)

      Pozdrawiam Cię serdecznie. :)

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.