A za tym smyczkiem
cygańskim
chude policzki
bezpańskie.
Słuchają go, gdy gra ładnie
pracy nie dają, bo kradnie.
Wodzi smyczkiem po strunie, po strunie,
o głodzie po całej Rumunii.
![]() |
| Kazimiera Iłłakowiczówna (1928) |
Kazimiera Iłłakowiczówna: "A za tym smyczkiem...". W: "Poezje wybrane". PIW, Warszawa 1977, s. 285

Zbieg okoliczności z kategorii naprawdę niesamowitych! Dziś odebrałam przesyłkę z "Niewczesnymi wynurzeniami" Iłłakowiczówny! :)
OdpowiedzUsuńAle przypadek! :-)
UsuńTen wiersz Iłłakowiczówny przeczytałam dzisiaj i bardzo mi się spodobał. :-)
Mnie też! Przepadam za jej poezją i żałuję, że niewiele osób o niej pamięta. :(
UsuńTo prawda. Jej pracownia w Poznaniu nie jest miejscem bardzo tłumnie odwiedzanym, pewnie przede wszystkim są to grupy uczniów. W zeszłym roku podsunęłam pomysł zwiedzenia pracowni dwóm kolegom z BiblioNETki, spędzającym urlop w moim mieście. Byli pod wrażeniem! :-)
UsuńAle grób poetki (ciekawy projekt) jest odwiedzany, widać to na zdjęciu, które zamieściła Bogna na swoim blogu