A dźwięki muzyki poprzez ruch powietrza dotykają ciała: swym czystym brzmieniem pobudzają ulotną energię, która spaja ciało z duszą: wzbudzając uczucia ogarniają zmysły i duszę równocześnie: swym znaczeniem oddziałują na umysł... dzięki swej harmonii przepełniają nas cudowną rozkoszą: z natury, łączącej duchowość i materialność, porywają i domagają się praw do człowieka w całym jego jestestwie.
Marsilio Ficino, Opera omnia (Komentarz do Timeasa). za: Robert Lipscombe - Drzewo Salamandry. Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 1993, s. 11

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.