Krąg szklisty, świetlisty, wielki
faluje, śpiewa i drga ---
Skrzydlate pantofelki,
Różowa sukni mgła.
Tęczowe koło się toczy,
Łańcuch gorących rąk:
W krąg oczy, jak pawie oczy,
I lampy w lustrach w krąg.
Nie wiem, czy płynę, czy tańczę,
Do lądu w złotej mgle ---
Stół, palma i pomarańcze,
I szampan w zimnym szkle.
I znów mię fala porywa
W grającą, lśniącą dal,
W tę bajkę, co się nazywa
Najpierwszy bal.
![]() |
| Wilhelm Gause - Walc wiedeński (XIX w.) |
Bronisława Ostrowska, seria Poeci
Polscy, Czytelnik, Warszawa 1968, str. 113

Mało czytam poezji, nie ciągnie mnie do niej.
OdpowiedzUsuńZaglądając jednak do Twoich "muzycznych" kawałków poznaję prawdziwe perełki i robię to z ogromną przyjemnością.
Chwała Ci za to :-)
Nawet nie wiesz, jaką radość mi sprawiłaś. Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam Cię serdecznie. :-)
Usuń